Polityka medialna Polski – cz. 2 – Dziennikarstwo

Zawód dziennikarza to tzw. zawód zaufania publicznego. Dziennikarz z jednej strony ma relacjonować prawdę, a za to, z drugiej strony, cieszyć się pewnymi przywilejami zawodowymi: prawem wstępu na różnego rodzaju wydarzenia oficjalne, publiczne, państwowe, prawem zachowania tajemnicy zawodowej, czyli nieujawniania źródeł informacji, a także prawem do wolności słowa w swoim miejscu pracy, a co z tego wynika: prawem głoszenia swojego poglądu, swojego komentarza, swoich informacji. Jak to głoszenie prawdy wygląda, wiemy – większość mediów nagina informacje, relacje, komentarze pod swoją linię ideologiczną, polityczną, partyjną. Dlaczego pewnych rzeczy większość mediów (te “głównego nurtu” lub mocniej: “głównego ścieku”) nie pokazuje, np. marszu przeciw zastraszaniu pandemią covidową i ograniczaniu wolności obywatelskich? Dlaczego pewni dziennikarze nie są wpuszczani do niektórych stacji telewizyjnych, np. do TVP, TVN, Polsatu itd., np. Stanisław Michalkiewicz, Witold Gadowski, Wojciech Cejrowski i inni? Zawód dziennikarza zdegenerował się, jeśli nie upadł całkiem. Dziennikarstwo, to stare dobre dziennikarstwo, które dbało o warsztat, o weryfikację informacji, o pokazanie wydarzenia z różnych stron, o dopuszczenie do głosu różnych stron sporu – to dziennikarstwo odeszło. Dziś mamy nieustające tendencyjne komentarze, propagandę, niedopowiedzenia, przemilczenia, jeśli w ogóle nie kreowanie fałszywych wydarzeń (p. “obchody” urodzin Hitlera w jakimś lesie, zamówione przez jedną ze stacji TV). Dramat, po prostu dramat. A do […]

POLOT – polski samolot !

Czy myślisz, że Polacy nie potrafią produkować samolotów? Jeśli tak, to znaczy, że jesteś niedowiarek, kapitulant, nie doceniasz talentów polskich inżynierów. Czy wiesz, że przed II wojną światową polski samoloty były w czołówce światowej, a jeden z nich był lepszy od niemieckiego Messerschmitta? Czy wiesz, że Polacy budowali w międzywojniu najlepsze na świecie szybowce  i wygrywali raz po raz światowe zawody szybowcowe? Czy wiesz, że Polska ma spore tradycje w budowie i produkcji śmigłowców? Polacy potrafią, jeśli się im nie podkłada kłód pod nogi. Dziś transport odbywa się wciąż głównie po szynach i drogach, ale przecież w przyszłości będzie dominował transport powietrzny! Taksówki powietrzne, prywatne mini-śmigłowce, powietrzne autobusy, turystyczne oblatywacze dla zwiedzających itd. itp. Obojętne, czy ludzkość opanuje anty-grawitację, czy nie, transport powietrzny będzie dominował, ponieważ:

Polityka medialna Polski – cz. 1 – Wstęp

Media stały się realną władzą, nawet nie “czwartą”, a pierwszą albo drugą. Dlatego w systemie medialnym potrzebny jest pewien ład, korzystny dla Polski i dla Polaków. Tego ładu teraz nie ma – mediami rządzą zagraniczne koncerny, ośrodki polityczne, Polakom robi się wodę z mózgu. A przecież narodowa suwerenność medialna jest dziś nieodzownym elementem suwerenności. Ale… Cóż to znaczy “media”?  Chodzi o masowe przekaźniki informacji (choć dziś to bardziej propaganda i komentarze, a nie informacja), czyli:

Polacy, przenoście pieniądze do polskich banków

Idzie coś. Jakaś globalna zawierucha, która dużo pozmienia. Także w sferze finansowej. Pamiętasz kryzys lat 2007-2009? Padł jeden z największych banków inwestycyjnych. Jego największa filia, w Londynie, została przez noc zamknięta, zaplombowana, zablokowana łańcuchami, a wszystkie pieniądze z tej filii wyparowały za ocean. Następnego ranka zaszokowani pracownicy nie mogli wejść do swoich biur. Myślisz, że w nadchodzącym kryzysie – jakkolwiek on będzie wyglądał (czy hiperinflacja, czy wycofanie gotówki, czy totalne załamanie giełd, kursów i walut, czy wojna handlowa, czy zduszenie i załamanie gospodarki tzw. lock-down’em) – będzie sympatyczniej? Nie, może być jeszcze gorzej. Globaliści chcą mieć nad nami pełną władzę, od pieniędzy po zdrowie, telekomunikację i podróżowanie. Pełna inwigilacja. Gdy wybuchnie kryzys, pieniądze będą znikać lub/i tracić gwałtownie na wartości.

Polska i Węgry – przyjaźń i współpraca

Parę lat temu byliśmy z Żoną przez tydzień w Budapeszcie. Zwiedzaliśmy, czasem siadaliśmy w jakiejś knajpce, by odpocząć i posilić się. Pewnego razu podszedł do nas kelner i zaczęliśmy rozmawiać – po angielsku. A co by Pan nam polecił węgierskiego? A skąd jesteście? – odparł kelner, młody człowiek, najwyżej 30 lat. – Z Polski. – To jesteśmy przyjaciele! – Oczywiście! Ta rozmowa jest pewnym symbolem relacji polsko-węgierskich, ale nie tych powierzchownych, oficjalnych, ale autentycznych, pomiędzy ludźmi. Skąd się to wzięło? Historia budowania przyjaźni polsko-węgierskiej to kilka wieków, począwszy od

Polityka monetarna Polski – cz. 10 – Wielki Reset, podsumowanie

To, co opisuję w niniejszym cyklu o polityce monetarnej, może się niektórym wydawać marzeniem z kosmosu, albo oderwaniem od rzeczywistości. Tym mocniej podkreślam, że chodzi o politykę przyszłej, wolnej Polski, o której wolno nam marzyć, i która się kiedyś ziści. Jak ktoś to od razu, bez dyskusji neguje, to albo kapitulant-niedowiarek, albo wrogi troll. Jasne jest, że wprowadzenie takich rozwiązań, które tu przedstawiam, możliwe będzie po jakimś przełomie, wstrząsie, przetasowaniu na skalę całego świata. No, właśnie. Musi dojść do jakiegoś “bum!”, do czegoś, co niektórzy nazywają resetem, zniesieniem długów, wyzwoleniem się z rąk banksterii – proszę nie mylić z resetem planowanym przez globalistów, przez siły ciemnej strony mocy: z wycofaniem gotówki, wprowadzeniem światowego pieniądza elektronicznego, inwigilacją, czipowaniem, ograniczaniem dostępu do pieniędzy i usług tzw. nieposłusznym (jak robią to już Chińczycy) itp.

Ruch Polityczny WOLNE WYBORY

Prezentujemy Państwu nową inicjatywę obywatelską, polityczną. Jak się rozwinie? Otóż w lecie 2020 powstała inicjatywa WOLNE WYBORY– RUCH POLITYCZNY (na razie widoczny na Facebooku). Założenia: “Celem WW jest przejęcie władzy. Czy to się uda zależy wyłącznie od nas samych, od naszej mądrości i naszego zaangażowania. Wizja: zdobycie władzy w Polsce. Strategia: stworzenie ruchu masowego — o ogólnym programie, aby ludzi łączyć, miast dzielić.

Polityka monetarna Polski – cz. 9 – Pieniądz lokalny

Od jakiegoś czasu (u nas od lat 90-tych XX wieku) modny stał się temat walut (pieniędzy) lokalnych, utworzonych na jakimś ograniczonym terenie (miasto, kanton, powiat itp.) lub w określonym kręgu (branża, firmy lokalne itp.). Często jako przykłady podaje się szwajcarską walutę WIR czy japońskie banki pracy. Według Wikipedii waluta lokalna to “waluta pozbawiona wsparcia rządu, akceptowana na ograniczonym terenie, zwykle niebędąca prawnym środkiem płatniczym. Może przyjmować wiele form fizycznych i finansowych. Często jej występowanie związane jest z zaburzeniami finansów.”  Te “zaburzenia finansów” to chory, banksterski, oparty na długu system monetarny,  w którym jest mnóstwo pustego pieniądza ex nihilo (p. odcinek o emisji pieniądza), a brakuje realnego pieniądza emitowanego przez państwo na rzecz obywateli. W Polsce było kilka prób wprowadzenia lokalnej waluty,

Polityka monetarna Polski – cz. 8 – Podatki i obieg pieniądza

System, który jest tematem niniejszego cyklu, w skrócie: monetarny, składa się z wielu elementów, w tym funkcji pieniądza, emisji pieniądza, systemu bankowego, oprocentowania, a także z systemu obiegu pieniądza i podatków. Podatki można by potraktować osobno od obiegu, ale połączyłem je w jednym artykule, bo ma to, jak zobaczysz, Czytelniku, uzasadnienie. Jakie są główne strumienie pieniężne przepływające w państwie? Te najważniejsze to: przepływy związane z obrotem gospodarczym, wypłaty wynagrodzeń, pobór podatków, obsługa długu publicznego, wypłaty emerytur, rent i środków z NFZ, finansowanie nauki i oświaty, finansowanie obrony narodowej, utrzymanie administracji, w tym sądowniczej, rządowej, parlamentarnej i samorządowej, emisja i dystrybucja nowego pieniądza.

Polityka monetarna Polski – cz. 7 – Tzw. rynki finansowe

Rynek oznacza, że czymś się handluje. Rynek rolny to miejsce handlowania płodami rolnymi, rynek mięsny to miejsce kupowania i sprzedawania mięsa, rynek gazu to handel gazem itd. itp. Cóż więc mają oznaczać “rynki finansowe”? Czy ma to być miejsce handlowania pieniędzmi,  walutami, “produktami finansowymi”, tzw. derywatami? Jeślibyśmy się na to zgodzili, to zburzymy przedstawiony w poprzednich odcinkach tego cyklu porządek i zasadę, że pieniądz ma być wyłącznie miernikiem wartości i środkiem płatniczym, a nie towarem. Po prostu, w logicznym, sensownym, służącym nam, a nie banksterskim, systemie nie ma miejsca na coś takiego jak “rynki finansowe”, ponieważ lichwa i spekulacja pieniądzem jest niemożliwa. Obejrzałeś, Drogi Czytelniku, filmy takie jak np.

Polityka monetarna Polski – cz. 6 – System bankowy

Co to jest bank? Dawniej mówiło się (a mało bystrzy mówią do dziś) , że bank to instytucja zaufania społecznego. “Masz coś jak w banku”, “na bankowo” – oznaczało 100%-ową pewność i bezpieczeństwo. Ot, proszę, jak wmówiono społeczeństwu takie fałszywe przekonanie. Tymczasem… Mówi się, że wielu fachowców ma “skrzywienie zawodowe”, że przykłada nadmierną wagę do spraw związanych z własną profesją i pracą. Coś w tym jest, a u wielu osób ma to aspekty zarówno pozytywne jak i negatywne. Bankierzy chyba doznali tak mocnego skrzywienia zawodowego, że zafiksowali się na pieniądz, tracąc z pola widzenia wartości moralne, społeczne i ekonomiczne, a chcąc tylko pomnażać dla siebie posiadane zasoby pieniężne. Zaślepienie i chciwość doprowadziły wielu z nich do wykolejenia i działań anty-społecznych… Jest taki ponad 3-godzinny film “Mistrzowie Pieniędzy Międzynarodowi Bankierzy Rodziny” (“The money masters. How international bankers gained control of America”),

Polityka monetarna Polski – cz. 5 – Oprocentowanie pieniądza

Z oprocentowaniem pieniądza jest pewien problem – każde rozwiązanie może być krytykowane. Zasadniczo możemy mieć trzy sytuacje: oprocentowanie dodatnie, zerowe albo ujemne pieniądza. Przy oprocentowaniu dodatnim ten, kto ma pieniądze w nadmiarze i pożycza innym, zarabia na odsetkach powstających z tegoż dodatniego oprocentowania. Wartość tego oprocentowania (np. 5%) pomnożona przez kwotę pożyczaną (np. 1 milion złotych) daje wartość odsetek (50 tysięcy złotych). Jak widać, poprzez dodatnie oprocentowanie ludzie dysponujący wielkimi pieniędzmi mogą zarabiać baaaaardzo dużo na odsetkach. Przy oprocentowaniu ujemnym – logicznie – byłoby odwrotnie, to znaczy pożyczkobiorca po pewnym okresie oddawałby mniej niż dostał w formie pożyczki. Ten, który udzielał pożyczki, nic by z tego nie miał, a wręcz traciłby. Wniosek:

Polityka monetarna Polski – cz. 4 – Pętla długów

Na pewno zauważyłeś, bystry Czytelniku, że od jakiegoś czasu (kilku dekad) nasila się zjawisko zadłużenia. Zadłużone są państwa, przedsiębiorstwa, rodziny, gminy, miasta. Co jakiś czas słychać o bankructwie jakiegoś podmiotu gospodarczego, o niewypłacalności jakiejś gminy, w której wprowadzono zarząd komisaryczny (czy wiesz, że podobno co trzecia gmina w Polsce była lub jest zadłużona tak bardzo, że otarła się o niewypłacalność?), o przejęciu komorniczym majątku jakiejś rodziny czy firmy, o bankructwie państwa (np. bankructwo Argentyny ok. ćwierć wieku temu czy gigantyczne zadłużenie Grecji kilka lat temu). I nic. Jakby nic się nie stało. Potem przychodzą “dobroczyńcy” z propozycjami kredytów na spłacenie starych długów i “odbicie się od dna”, a pętla zadłużenia zaciska się coraz bardziej. Kto jest tego beneficjentem? No, oczywiście, banksterzy, którzy zarabiają w najlepsze na odsetkach, prowizjach itd. Dlaczego tak się  dzieje? Otóż jest to makiaweliczny plan,

Polityka monetarna Polski – cz. 3 – Emisja pieniądza

Pisałem, że pieniądz (w znaczeniu całego zasobu pieniędzy w państwie) jest własnością społeczeństwa, narodu, nas wszystkich. A jeżeli tak, to każdy nowo tworzony pieniądz jest także naszą własnością i jest tworzony (emitowany) dla nas, przez nas, w naszym imieniu. Czyli emisji nowego pieniądza powinno dokonywać państwo, będące formą organizacji społeczeństwa, a dokładniej organ państwa do tego wyznaczony, powiedzmy, że mennica narodowa bądź nasz bank narodowy. Oznacza to nic innego jak to, że emisji pieniądza w demokratycznym państwie NIE może dokonywać żadna instytucja prywatna, żaden bank prywatny! Emisja pieniądza powinna nadążać za rozwojem kraju, czyli wzrostem gospodarczym: ilość pieniądza w obiegu powinna być dostosowana do łącznej sumy wytworzonych dóbr – usług i towarów – które pozostają w Polsce (co odpowiada PNB, p. dalej). Jeżeli ta suma dóbr w danym roku wzrosła w stosunku do roku poprzedniego

Polityka monetarna Polski – cz. 2 – Istota pieniądza

Czym jest pieniądz? Jaką ma pełnić funkcję w społeczeństwie i gospodarce? Po co nam w ogóle pieniądz? Kiedyś ludzie handlowali wymiennie – towar za towar. Sól za mąkę, mięso za ubranie itd. Było to uciążliwe, bo trzeba było znaleźć kogoś, kto miał, to co potrzebujemy, a sam potrzebował tego, co my oferujemy. Zabierało to dużo czasu, rodziło problemy z oszacowaniem wartości. Zatem wprowadzono “uniwersalny czynnik wymienny”, czyli pieniądz, miernik wartości, za który można było kupić wszelkie towary. Pieniądz był bity przez władców, królów, był bity z kruszców, by nie tracił na wartości. I przez wiele wieków to funkcjonowało, aż do momentu,