Polityka zagraniczna Polski – cz. 1

Czym jest polityka zagraniczna? Po prostu: przedłużeniem i funkcją polityki (rozwojowej, gospodarczej, bezpieczeństwa) danego państwa. To polityka uprawiana wobec podmiotów zagranicznych (państw, organizacji międzynarodowych i innych) lub razem z nimi w celu generowania i zabezpieczenia własnych interesów państwa. W tym sensie mówienie, że “niepotrzebny jest Centralny Port Komunikacyjny, bo istnieje taki w Berlinie” (R.Trzaskowski) nie jest aktem polityki zagranicznej, lecz uprawianiem poddaństwa, kapitulanctwa lub jeszcze gorszych rzeczy. Polityka zagraniczna to nie puszenie się, nie gadulstwo, nie naiwne (lub gorzej – jurgieltnicze; jurgielt od niemieckiego Jahrgeld = roczna pensja) oddawanie pola innym, nie donoszenie na swój kraj i swoje państwo, to nie wygrażanie innym podmiotom stosunków międzynarodowych – te wszystkie zachowania są świadectwem niedojrzałości, głupoty, zaprzaństwa lub prywaty. Dojrzała polityka zagraniczna robi swoje po cichu, konkretnie, tworząc fakty, osiągając w negocjacjach efekty, budując przymierza i sojusze, otwierając nowe możliwości, blokując niekorzystne dla nas trendy i potencjalne wydarzenia.

Co robić z energetyką polską? – cz. 9a – dodatek

Jaka ironia! Dzień po napisaniu poprzedniego odcinka “energetyki polskiej” znalazłem taki oto stary tekst, który zamieszczam poniżej. Niemal 3/4 wieku jest wciąż to samo – i jakaś niemoc ogarnia Polskę i Polaków. Czy ktoś rabunkowo pozbawia nas węgla? Czy ktoś świadomie zatruwa Polskę? Czy ktoś nie chce, byśmy produkowali technologicznie wysoko zaawansowane produkty w oparciu o węgiel? Jakaż ciekawa jest lektura poniższego tekstu (kliknij na tytuł): O węglu 1951 i 1987 – i dalej nic Bez komentarza. Coś tu nie gra…

Co robić z energetyką polską? – cz. 9

ENERGETYKA WĘGLOWA to nieunikniony temat polskiego miksu energetycznego. Temat drażliwy, ponieważ z jednej strony Polska ma mnóstwo własnego węgla, a z drugiej strony jest zmasowany atak i nacisk różnych zachodnich lobby przemysłowych na to, by zamykać kopalnie i elektrownie węglowe. Oczywiście, za tymi naciskami stoi nie podparta żadnymi naukowymi faktami ani analizami doktryna głównego nurtu, że węgiel jest “be”, bo smrodzi, a przede wszystkim jego spalanie wytwarza CO2, czyli dwutlenek węgla, a ten jest według tychże lobby odpowiedzialny za tzw. ocieplenie klimatu. Każdy, kto poczyta solidnie naukowe opracowania, wie, że narracja z ociepleniem klimatu w wyniku wytwarzania CO2 to bzdura (tu polecam świetne artykuły panów Musiałów z Kuriera WNET).

Czy już? 2021 – przywódcy nowego typu? nowe elity?

W grudniu 2012 roku byłem na wykładzie mądrego człowieka, który już, niestety, nie żyje. Powiedział on podczas swojego wykładu, że począwszy od 2021 roku zaczną się pojawiać przywódcy nowego typu, co ma związek z przetasowaniami na ziemi, z wyzwalaniem się narodów świata z ucisku ekonomicznego, finansowego i politycznego rozmaitych sił globalnych. Wtedy te słowa robiły wrażenie. Mówił o wielu sprawach, a jak do tej pory, to, co mówił, sprawdza się. Dziś wiemy więcej. Wiemy, że toczy się niewidzialna w pewnym sensie wojna (p. świetny artykuł prof. Bogdana Miedzińskiego w Kurierze WNET z marca 2020 pt. “Demokracja liberalna w służbie imperializmu”),

Jakiego prezydenta potrzebuje Polska?

Zbliżają się wybory prezydenckie w Polsce. Lada tydzień ruszy kampania wyborcza. Większość znanych kandydatów – powiedzmy to jasno – nie zasługuje na najwyższy urząd w państwie. Polska jest z jednej strony silna swoim bogactwem, ludźmi, zasobami, tradycją, ale z drugiej strony jest słaba słabością państwa (“kamieni kupa”), słabością polityków, którzy albo się boją, albo nie mają odpowiednich cech i umiejętności, albo uprawiają jakąś prywatę. Czekamy na prawdziwego męża stanu na miarę Piłsudskiego, Dmowskiego, Paderewskiego, Orbana. Polska potrzebuje prezydenta, który jest:

Jaka perspektywa roku 2020 ?

I mamy nowy rok – 2020. Co nas czeka? Co się będzie działo? Na pewno będzie dużo “zadymy” medialnej w związku z wyborami prezydenckimi u nas i w USA. I jedne, i drugie wybory są dla nas ważne, bo mogą oznaczać przestawienie wajchy politycznej. Czeka nas debata, szarpanina i walka o szkołę i edukację, bo jest coraz gorzej, o służbę zdrowia, o mocno rozchwiany wymiar sprawiedliwości. Czeka nas z pewnością atak różnej maści lewactwa, tęczowych, różowych, neomarksistowskich sił, często finansowanych spoza Polski. Temu trzeba dać odpór. Czekają nas ataki ideologicznych polakożerców z Brukseli i próby zarobienia naszym kosztem na tzw. certyfikatach CO2. Czeka nas być może nowa fala imigrantów z Afryki, których Bruksela, Paryż i Berlin będą chciały nam wepchnąć.

Paliwo przyszłości ?

Zamieszczamy ciekawy komentarz Krzysztofa Lewandowskiego do kwestii paliw. Stawiane są w nim słuszne i palące pytania. Dlaczego nie funkcjonuje jeszcze w Polsce na skalę przemysłową zgazowanie węgla? Dlaczego nie są stawiane elektrownie wodne wraz ze zbiornikami retencyjnymi umożliwiającymi gromadzenie wody i zapobieganie powodziom? Dlaczego nie ma produkcji wodoru na dużą skalę? Dlaczego iportujemy węgiel, i to słabej jakości? Pytania, pytani, pytania… a oto tekst K.Lewandowskiego:

Jak uchronić Polskę przed kryzysem…?

Polecamy ciekawy wykład z człowiekiem, który wie, o co chodzi. To, że kryzys się zbliża, to jeden pewnik. Drugi to taki, że trwa wojna o prymat wśród supermocarstw. Trzeci to to, że Polska nie jest wyizolowaną wyspą. Czwarty, to istnienie geopolityki. Bazując na tych “ramach” (faktach, pewnikach), trzeba celnie zdefiniować politykę państwa polskiego. Politykę, która daje nam optymalne szanse i minimalizuje zagrożenia. Czy rząd w Warszawie, czy tzw. klasa polityczna Polski są do tego zdolne? Gdzie są te ośrodki myśli politycznej, które wykorzystują ludzi pokroju Ewy, Kurek, Jacka Bartosiaka, niżej pytanego Pawła Usiądka, Witolda Gadowskiego, Jerzego Roberta Nowaka, Andrzeja Nowaka, Witolda Kieżuna, śp. Bogusława Wolniewicza, Marka J. Chodakiewicza, Jerzego Zięby, Mirosława Dakowskiego czy Igora Witkowskiego? Czy uchronimy Polskę przed kryzysem, który przyjdzie

Trzeba nam prawdy, nie politycznych nobli

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk Iwona L. Konieczna. (Tekst jest na wolnej licencji tzn. wolno go kopiować, powielać bez pytania i bez wynagrodzenia + proszę o udostępnianie; zapraszam także do komentowania) Proszę mi powiedzieć, ilu Żydów zabiła Pani i Jej rodzina, kiedy, z jakich powodów i jakimi metodami, dlaczego prokurator nic o tym nie wie – i dlaczego Pani uważa że wszyscy Polacy za to odpowiadają? Albo proszę przeprosić Polaków. Szanowna Pani, Wczoraj przeczytałam, iż w programie „Minęła dwudziesta” w TVP, powiedziała Pani tak:

Plan naprawy Polski – Kolejny materiał programowy

Otrzymaliśmy kolejne – po opublikowanym 1 sierpnia – opracowanie programowe, które zamieszczamy i udostępniamy jako plik PDF. Choć programy się różnią i niekoniecznie z wszystkimi ich treściami się zgadzamy, uważamy, że otwarta, programowa, merytoryczna i propaństwowa dyskusja bez cenzury jest KONIECZNA ! Zapraszamy do lektury programów. A oto dzisiejszy materiał: Plan_Naprawy_Polski – Michał Sybirak 2019 Oczywiście, będziemy radzi, gdy dostaniemy jakieś merytoryczne odpowiedzi na propozycje – te opublikowane 1 sierpnia  i te – dzisiaj. Bierzmy Polskę w nasze ręce!!! Polska Jutra

Brawo! Konstruktywne podejście do przyszłego ustroju Polski!

Otrzymaliśmy opracowanie (książkę) pt. “Architektura ustrojowa przyszłej suwerennej Polski“, które tu niniejszym udostępniamy. Proszę kliknąć link w poprzednim zdaniu. Jest to odważny tekst, zawierający wiele słusznych postulatów oraz projekt przyszłej Konstytucji RP. Niedługo udostępnimy inne opracowanie. Może powstanie grupa konstruktorów przyszłego ustroju na miarę suwerenności i wielkości Polski? Taki think-tank byłby bardzo potrzebny.

Relacje z USA i zagranicą – refleksje po spotkaniu Duda-Trump

Na początek truizmy: nie powinniśmy żebrać, kajać się, przepraszać, pytać o zgodę, być na kolanach – wobec żadnego obcego państwa. Powinniśmy dumnie nosić nasze głowy i dbać o polską rację stanu, o polski interes narodowy. Powinniśmy mieć profesjonalne kadry dyplomatyczne a nie zbieraninę “niedokształtów”,  cieniasów, “koryciarzy”, karierowiczów, partyjniaków, “znajomych królika” czy sabotażystów lub agentów. Powinniśmy dbać o Polaków za granicą i wspomagać organizację oraz integrację Polonii w państwach świata. Powinniśmy, powinniśmy… Cóż, rzeczywistość odbiega mocno od tego, co POWINNIŚMY. Rzeczywistość skrzeczy, mimo uśmiechów panów prezydentów, mimo wielu słusznych

Apel o powstrzymanie 5G – brawo!

Otrzymaliśmy ponizszy tekst od Juliana Rose. Przytaczamy bez komentarza: Bezprecedensowe i przełomowe działanie: Premier Polski, Mateusz Morawiecki, osobiście poprał międzynarodowy apel o powstrzymanie wdrożenia kontrowersyjnej technologii 5G, opartej na elektromagnetycznej transmisji mikrofalowej.

Co z tego, że wybory do PE wygrał PiS ?

PiS czuje się zwycięzcą eurowyborów. Fakt, powiększył swój stan mandatów, dostał więcej głosów niż KE+Wiosna. To może być prognostyk na wybory do Sejmu i Senatu na jesieni. Zatem, jeżeli, PiS ma rządzić Polską drugą kadencję, trzeba, aby zabrał się do roboty i nie tylko uprawiał socjalistyczne rozdawnictwo pieniędzy i grantów, ale żeby zaczął mocniej uzdrawiać Polskę i umacniać jej dobre imię. To trzeba powtarzać jak mantrę politykom i działaczom PiS-u, aby woda sodowa nie uderzyła im do głów. A i tak mają różne grzeszki i zaniedbania na sumieniu, np. wycofanie się z ustawy o IPN, zawalenie reformy sądownictwa, brak repolonizacji mediów, utrzymanie VAT-u na podwyższonym poziomie, zawłaszczenie i upartyjnienie telewizji publicznej, brak reformy programowej w szkołach, podlizywanie się Izraelowi bez niczego w zamian, niezdarne reagowanie na propagandę LGTB itd. PiS jest według wielu obserwatorów

Koalicja Narodowcy-Kukiz-Jakubiak-Braun

Minęły wybory europejskiego “parlamentu”. Dużo wrzawy, dużo gadania, komentarzy, spekulacji i… rach ciach, po wyborach. No i analizy, szukanie przyczyn takich a nie innych wyników, znowu gadanie, gadanie i gadanie. A ja sobie porozmawiałem na spokojnie z różnymi inteligentnymi i bystrymi obserwatorami sceny politycznej, normalnymi, skromnymi ludźmi nieafiszującymi się ze swoimi poglądami – i co? Z wielu stron przebija jedna mantra skierowana do Narodowców: zostawcie Korwina-Mikkego, bo z nim wam nie po drodze; Korwin znowu coś chlapnie, znowu coś rozwali, a poza tym to ultraliberał, który ideowo nie pasuje. No i muszę tym głosom przyznać rację. Zgadzam się z tym, że elektoraty różnych części składowych Konfederacji wykluczają się częściowo.