Co robić z energetyką polską? – cz. 10 i podsumowanie

Drodzy Polacy, poza omówionymi segmentami pozostaje jeszcze jeden: ENERGETYKA JĄDROWA. I tu mam problem, bowiem nie widzę jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy Polska powinna w nią wchodzić, czy nie. Wprawdzie elektrownia jądrowa (atomowa) daje dużo energii i nie produkuje wyziewów do powietrza, jest niby ekologiczna, to jest wiele wad tego rozwiązania: uzależnienie od zagranicznych technologii i koncernów/państw, odpady radioaktywne, zagrożenie wycieku radioaktywnego, wreszcie ogromne zapotrzebowanie na wodę i uzależnienie surowcowe od innych państw. No a także horrendalnie wysoki koszt budowy takiej elektrowni. W sumie więc negatywów jest całkiem sporo. Wiele państw rezygnuje dziś z energetyki jądrowej, a zatem dlaczego Polska miałaby w nią wchodzić? Nie widzę jednoznacznego uzasadnienia. Podsumowując cały ten cykl ENERGETYKA POLSKA,

Co robić z energetyką polską? – cz. 8

Ziemia jest zaśmiecona, zarzucona odpadami – mimo, że tyle pada słów o ekologii, ochronie środowiska czy zdrowiu. Odpady można podzielić na palne  i niepalne. Te ostatnie powinny być przedmiotem recyclingu – plastiki na tzw. regranulat, szkło do przetopienia, metale do odzysku, przekucia, przetopienia itd., gruz do wykorzystania jako utwardzenie podłoża itp. Z palnych powinniśmy także odzyskiwać jako surowce wtórne makulaturę i szmaty, część drewna, część substancji chemicznych do wykorzystania ponownego w przemyśle. Cała reszta, czyli część odpadów drewnianych, papierowych, odpadki organiczne z gospodarstw domowych, z ogrodów, lasów itd., oleje organiczne – czyli tzw. biomasa – nadaje się do wykorzystania w spalarniach i generowania prądu i ciepła w ramach ENERGETYKI BIOMASY.

Co robić z energetyką polską? – cz. 7

Tak jak od czasu do czasu wybucha(ła) sprawa gazu łupkowego, tak od czasu do czasu pojawia się w mediach temat ENERGETYKI GEOTERMALNEJ. Kaczki dziennikarskie? Afery? Prawdziwe szanse wyciszane przez nam nieżyczliwych? Energetyka geotermalna opiera się o odnawialną energię pochodzącą z wnętrza Ziemi, tj. ze skumulowanego ciepła, które gromadzi się w skałach (petrotermiczne) bądź wodach (hydrotermiczne) zalegających w szczelinach skalnych. Odnawialność tej energii istnieje dzięki konwekcji i przenoszeniu ciepła. Na  kontynencie europejskim temperatura wzrasta o ok. 3°C na każde 100 m głębokości. Szacuje się, że potencjał ciepła zmagazynowanego we wnętrzu Ziemi wynosi ok. 35 TWh a na głębokości do 10 km potencjał przekracza 50.000-krotnie ilość ciepła zgromadzoną we wszystkich złożach gazu ziemnego i ropy naftowej na świecie.

Co robić z energetyką polską? – cz. 6

Piąty fragment układanki energetycznej to ENERGETYKA WODOROWA – dziś jeszcze mało popularna i nie nagłaśniana – dlaczego? Bo lobby paliwowo-naftowemu nie pasuje; kompleks naftowo-energetyczny ma opanowany łańcuch wytwarzania: wydobycie kopalin węglowodorowych, czyli ropy, gazu ziemnego i węgla – przetwarzanie ich – generacja energii elektrycznej z ich spalania – ewentualnie dystrybucja; natomiast wodór i jego wytwarzanie jest poza tym łańcuchem. Ale najpierw popatrzmy na podstawowe fakty:

Co robić z energetyką polską? – cz. 5

I oto czwarty element układanki zwanej energetyką polską: ENERGETYKA WIATROWA. Energetyka wiatrowa jest już powszechnie znana, widzimy często elektro-wiatraki jadąc przez kraj. I oczywiste są atuty: energia odnawialna, wiatr nic nie kosztuje, ekologiczna.  Jednak to nie jest cała prawda o elektrowniach wiatrowych. Trzeba popatrzeć na to całościowo: Po pierwsze, można “farmy wiatrowe” stawiać

Co robić z energetyką polską? – cz. 4

Kolejnym elementem nowej polskiej energetyki powinna być ENERGETYKA SŁONECZNA, czyli FOTOWOLTAIKA. Technologia jest. Miejsce na to jest praktycznie nieograniczone: dachy i ściany wszelkich budowli, nieużytki, zbocza gór, karoserie samochodów, zadaszenia wiat, altan, przystanków, płoty, obszary pustynne i stepowe… Fotowoltaika jest ekologiczna, wytwarza energię elektryczną bez negatywnych skutków ubocznych, bez wyziewów, bez odpadów. Fotowoltaika nadaje się

Co robić z energetyką polską? – cz. 1

Szanowni Państwo, gdy jest kryzysowo (akurat mamy teraz praktyczny sprawdzian związany z koronawirusem), ważne są żywność, woda, energia i bezpieczeństwo. To ostatnie zostawmy wojsku i policji oraz własnemu rozsądkowi obywateli. Żywność i woda to też kwestia pewnych mądrych zapasów na kilka tygodni – tu sprawdzają się dobre rady naszych babć, aby mieć w domu spiżarnię z takimi umiarkowanymi zapasami produktów sypkich, puszkowanych, zamkniętych szczelnie w słoikach lub butelkach, nadających się do długoterminowego przechowywania. Pozostaje kwestia energii – tej potrzebnej do ogrzania mieszkań, do ugotowania i oświetlenia. A zatem chodzi o energię elektryczną i cieplną.

Red. W.Gadowski i otwarty list do św. Mikołaja

W Wigilię Bożego Narodzenia zdarzają się różne rzeczy – zwierzęta mówią ludzkim głosem, ludzie się godzą, nawracają, czynią dobre postanowienia. Niektórzy piszą listy do św. Mikołaja, w których proszą o jakieś dary, prezenty. Pomyślałem sobie, że ja też napiszę – list otwarty, w którym poproszę o jedną ważną rzecz. Tym bardziej, że inspiracji dostarczył mi redaktor Witold Gadowski, który powiedział w swoich ostatnich nagraniach na swoim kanale internetowym: “Trzeba organizować ruch samoobrony polskiej, który wreszcie stworzy polską politykę i polski parlament.” “Musimy zbudować polską siłę.” Otóż Drogi Mikołaju!

Jak uchronić Polskę przed kryzysem…?

Polecamy ciekawy wykład z człowiekiem, który wie, o co chodzi. To, że kryzys się zbliża, to jeden pewnik. Drugi to taki, że trwa wojna o prymat wśród supermocarstw. Trzeci to to, że Polska nie jest wyizolowaną wyspą. Czwarty, to istnienie geopolityki. Bazując na tych “ramach” (faktach, pewnikach), trzeba celnie zdefiniować politykę państwa polskiego. Politykę, która daje nam optymalne szanse i minimalizuje zagrożenia. Czy rząd w Warszawie, czy tzw. klasa polityczna Polski są do tego zdolne? Gdzie są te ośrodki myśli politycznej, które wykorzystują ludzi pokroju Ewy, Kurek, Jacka Bartosiaka, niżej pytanego Pawła Usiądka, Witolda Gadowskiego, Jerzego Roberta Nowaka, Andrzeja Nowaka, Witolda Kieżuna, śp. Bogusława Wolniewicza, Marka J. Chodakiewicza, Jerzego Zięby, Mirosława Dakowskiego czy Igora Witkowskiego? Czy uchronimy Polskę przed kryzysem, który przyjdzie

Kawa na ławę, o co tu chodzi – pilnuj się!

Od zarania “możni” tego świata uprawiają politykę “dziel i rządź”, skłócają nas, manipulują, szermują socjotechnikami i kłamstwem, używają ogromnych pieniędzy i aparatu przemocy. To się dzieje co najmniej od czasów sumeryjskich, czyli ok. 8 000 lat. To oni tworzą tajne stowarzyszenia, masonerię, banksterskie regulacje prawne, to oni finansują “rewolucje”, wojny, ruchy niszczące tradycyjne społeczeństwo: feministyczne, komunistyczne, ekoterrorystyczne, lewackie, gender i homo-lgbt itp. To oni dążą do zrealizowania pełnej kontroli społeczeństw, jak opisał to Orwell w swojej wizji “Rok 1984”. Dlaczego to robią?

Ego, selfie, kąpiel w 5G, inwigilacja, kontrola, Orwell…

Publikujemy bardzo celny i mądry artykuł Juliana Rose – bez komentarza (podkreślenia-wytłuszczenia od Polski-Jutra): Ja, ja, ja… Neurotyczne zachowania generacji selfie Julian Rose Muszę przyznać, że ludzie to bardzo ciekawe stworzenia. Nasza natura jest tak złożona, nasze emocje mają tyle odcieni, a nasza wyobraźnia pozwala na tak wiele podróży. Pytanie jednak brzmi: czy uczymy się czegoś więcej o tych cechach, stając się przedmiotem naszej fascynacji? Wypadało by powiedzieć, że tak, jeśli spojrzymy na kult „selfie”, który ma miejsce na całym świecie w tym szczególnym momencie naszej ewolucji. Kusi mnie jednak, aby powiedzieć „dewolucji”, ale cofanie się wstecz mogłoby przynajmniej połączyć nas z czymś namacalnym, wręcz ziemskim; tymczasem doświadczanie wirtualnej rzeczywistości ze swoim własnym zdjęciem umiejscowionym w centralnym punkcie zainteresowania nie wywołuje bynajmniej u mnie podziwu dla rasy ludzkiej.

Odzyskać Polskę, zanim po Ciebie przyjdą

Zamieszczamy list Wojciecha Dobrzyńskiego, list o tyle poruszający, że wciąż ma się wrażenie, iż Polska to państwo papierowe i… kamieni kupa, a nie suwerenne, silne państwo dbające o swoich obywateli – zarówno w wymiarze finansowym, kulturalnym, historycznym, medialnym, zdrowotnym, sprawiedliwości, edukacji, politycznym, gospodarczym, legislacyjnym, ochrony środowiska itd. Oto list: Szanowni Państwo, Ostatnie dni przebiegają w atmosferze poruszenia narodowego w bardzo wielu obszarach. W niedzielę 4.08 uczestniczyliśmy w proteście przeciwko cenzurze prewencyjnej i wprowadzaniu nieprzebadanej technologii 5G.

Brawo! Konstruktywne podejście do przyszłego ustroju Polski!

Otrzymaliśmy opracowanie (książkę) pt. “Architektura ustrojowa przyszłej suwerennej Polski“, które tu niniejszym udostępniamy. Proszę kliknąć link w poprzednim zdaniu. Jest to odważny tekst, zawierający wiele słusznych postulatów oraz projekt przyszłej Konstytucji RP. Niedługo udostępnimy inne opracowanie. Może powstanie grupa konstruktorów przyszłego ustroju na miarę suwerenności i wielkości Polski? Taki think-tank byłby bardzo potrzebny.

Co z tego, że wybory do PE wygrał PiS ?

PiS czuje się zwycięzcą eurowyborów. Fakt, powiększył swój stan mandatów, dostał więcej głosów niż KE+Wiosna. To może być prognostyk na wybory do Sejmu i Senatu na jesieni. Zatem, jeżeli, PiS ma rządzić Polską drugą kadencję, trzeba, aby zabrał się do roboty i nie tylko uprawiał socjalistyczne rozdawnictwo pieniędzy i grantów, ale żeby zaczął mocniej uzdrawiać Polskę i umacniać jej dobre imię. To trzeba powtarzać jak mantrę politykom i działaczom PiS-u, aby woda sodowa nie uderzyła im do głów. A i tak mają różne grzeszki i zaniedbania na sumieniu, np. wycofanie się z ustawy o IPN, zawalenie reformy sądownictwa, brak repolonizacji mediów, utrzymanie VAT-u na podwyższonym poziomie, zawłaszczenie i upartyjnienie telewizji publicznej, brak reformy programowej w szkołach, podlizywanie się Izraelowi bez niczego w zamian, niezdarne reagowanie na propagandę LGTB itd. PiS jest według wielu obserwatorów

Jakie rolnictwo a jaki minister?

Zamieszczamy list Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC. Bez komentarza. Jak punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, czyli rzecz o ocenie stanu rolnictwa i sytuacji na polskiej wsi – 15 lat niewolnictwa wg Ministra to wielki sukces! Według Ministerstwa Rolnictwa cytujemy: 1. Bilans obecności polskiego rolnictwa i obszarów wiejskich w UE wypada zdecydowanie korzystnie… A W RZECZYWISTOŚCI:

A pod powierzchnią dzieje się… oj, dzieje…

Publikujemy list Mateusza Jarosiewicza z Wrocławia; który porusza wiele ciekawych wątków i podaje adresy do poszerzenia informacyjnego świadomości. Dużo się dzieje… Przypominają się słowa Mickiewicza o skorupie i lawie pod nią… Oto list: Szanowni! Poniedziałek wita nas dobrą pogodą i zapewne w kubkach znajduje się już druga kawa/herbata. Jak zapewne zdają sobie Państwo sprawę, prowadzimy obecnie walkę na bardzo wielu frontach.