Jaka perspektywa roku 2020 ?

I mamy nowy rok – 2020. Co nas czeka? Co się będzie działo? Na pewno będzie dużo “zadymy” medialnej w związku z wyborami prezydenckimi u nas i w USA. I jedne, i drugie wybory są dla nas ważne, bo mogą oznaczać przestawienie wajchy politycznej. Czeka nas debata, szarpanina i walka o szkołę i edukację, bo jest coraz gorzej, o służbę zdrowia, o mocno rozchwiany wymiar sprawiedliwości. Czeka nas z pewnością atak różnej maści lewactwa, tęczowych, różowych, neomarksistowskich sił, często finansowanych spoza Polski. Temu trzeba dać odpór. Czekają nas ataki ideologicznych polakożerców z Brukseli i próby zarobienia naszym kosztem na tzw. certyfikatach CO2. Czeka nas być może nowa fala imigrantów z Afryki, których Bruksela, Paryż i Berlin będą chciały nam wepchnąć.

Red. W.Gadowski i otwarty list do św. Mikołaja

W Wigilię Bożego Narodzenia zdarzają się różne rzeczy – zwierzęta mówią ludzkim głosem, ludzie się godzą, nawracają, czynią dobre postanowienia. Niektórzy piszą listy do św. Mikołaja, w których proszą o jakieś dary, prezenty. Pomyślałem sobie, że ja też napiszę – list otwarty, w którym poproszę o jedną ważną rzecz. Tym bardziej, że inspiracji dostarczył mi redaktor Witold Gadowski, który powiedział w swoich ostatnich nagraniach na swoim kanale internetowym: “Trzeba organizować ruch samoobrony polskiej, który wreszcie stworzy polską politykę i polski parlament.” “Musimy zbudować polską siłę.” Otóż Drogi Mikołaju!

Elektro -mobilność, -prosumpcja, -magazyny, -rewolucja???

Rząd w Warszawie stawia podobno na elektromobilność. Sprawa zasadniczo słuszna, bo samochody elektryczne są ciche, nie smrodzą, mają większą sprawność, większe możliwości organizacji przestrzeni, a za chwilę – także dużo bezpieczniejsze i wygodniejsze w użyciu. Kluczem do tego wszystkiego jest magazynowanie energii elektrycznej, czyli tzw. baterie. Dlaczego zatem Polska nie zaczyna produkować takich baterii? Dlaczego nie ma “grantów” dla zespołów na  politechnikach, aby pracowały nad nowymi generacjami baterii magazynujących energię elektryczną? Przecież takie baterie mogłyby znaleźć zastosowanie w samochodach, samolotach, domach z mikro-elektrowniami fotowoltaicznymi, farmach  wiatrowych, autobusach, pociągach itd. itp. Dlaczego np. rząd nie ściągnie Polski ciekawego wynalazcę Mirko Hannemanna, którego w Niemczech “przegoniono”? Dlaczego, dlaczego…? Jak bardzo rządzą lobbing i spiski wielkich cynicznych koncernów, nie mamy nawet pojęcia. O tym ciekawie opowiada poniższy film, który koniecznie obejrzyj, bo to ważna dawka wiedzy o rynku “elektro”:

O projekty na miarę Gdyni i COP !!!

Latami wmawiano nam, że nie potrafimy budować gospodarki, że nie mamy kapitału, że bez kapitału zagranicznego nie damy rady itd. To była – i jest – narracja dla biednych maluczkich, którzy mają pozostać niesamodzielni. Tymczasem mamy dużo większe możliwości, sporo kapitału krajowego, wiele kreatywności i masę zdolnych ludzi. Zatem możemy sami, jako Polacy, też dużo zrobić. Ale chodzi o to, żeby zrobić, stworzyć, zbudować coś, co będzie nasze, polskie, czym będziemy sami zarządzać, na czym będziemy zarabiać jako Polska. To są oczywiście niezliczone mikro-firmy, małe i średnie biznesy, lokalne przedsięwzięcia itd. Jednak powinniśmy też myśleć o projektach strategicznych

Jak uchronić Polskę przed kryzysem…?

Polecamy ciekawy wykład z człowiekiem, który wie, o co chodzi. To, że kryzys się zbliża, to jeden pewnik. Drugi to taki, że trwa wojna o prymat wśród supermocarstw. Trzeci to to, że Polska nie jest wyizolowaną wyspą. Czwarty, to istnienie geopolityki. Bazując na tych “ramach” (faktach, pewnikach), trzeba celnie zdefiniować politykę państwa polskiego. Politykę, która daje nam optymalne szanse i minimalizuje zagrożenia. Czy rząd w Warszawie, czy tzw. klasa polityczna Polski są do tego zdolne? Gdzie są te ośrodki myśli politycznej, które wykorzystują ludzi pokroju Ewy, Kurek, Jacka Bartosiaka, niżej pytanego Pawła Usiądka, Witolda Gadowskiego, Jerzego Roberta Nowaka, Andrzeja Nowaka, Witolda Kieżuna, śp. Bogusława Wolniewicza, Marka J. Chodakiewicza, Jerzego Zięby, Mirosława Dakowskiego czy Igora Witkowskiego? Czy uchronimy Polskę przed kryzysem, który przyjdzie

Kawa na ławę, o co tu chodzi – pilnuj się!

Od zarania “możni” tego świata uprawiają politykę “dziel i rządź”, skłócają nas, manipulują, szermują socjotechnikami i kłamstwem, używają ogromnych pieniędzy i aparatu przemocy. To się dzieje co najmniej od czasów sumeryjskich, czyli ok. 8 000 lat. To oni tworzą tajne stowarzyszenia, masonerię, banksterskie regulacje prawne, to oni finansują “rewolucje”, wojny, ruchy niszczące tradycyjne społeczeństwo: feministyczne, komunistyczne, ekoterrorystyczne, lewackie, gender i homo-lgbt itp. To oni dążą do zrealizowania pełnej kontroli społeczeństw, jak opisał to Orwell w swojej wizji “Rok 1984”. Dlaczego to robią?

Trzeba nam prawdy, nie politycznych nobli

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk Iwona L. Konieczna. (Tekst jest na wolnej licencji tzn. wolno go kopiować, powielać bez pytania i bez wynagrodzenia + proszę o udostępnianie; zapraszam także do komentowania) Proszę mi powiedzieć, ilu Żydów zabiła Pani i Jej rodzina, kiedy, z jakich powodów i jakimi metodami, dlaczego prokurator nic o tym nie wie – i dlaczego Pani uważa że wszyscy Polacy za to odpowiadają? Albo proszę przeprosić Polaków. Szanowna Pani, Wczoraj przeczytałam, iż w programie „Minęła dwudziesta” w TVP, powiedziała Pani tak:

Ego, selfie, kąpiel w 5G, inwigilacja, kontrola, Orwell…

Publikujemy bardzo celny i mądry artykuł Juliana Rose – bez komentarza (podkreślenia-wytłuszczenia od Polski-Jutra): Ja, ja, ja… Neurotyczne zachowania generacji selfie Julian Rose Muszę przyznać, że ludzie to bardzo ciekawe stworzenia. Nasza natura jest tak złożona, nasze emocje mają tyle odcieni, a nasza wyobraźnia pozwala na tak wiele podróży. Pytanie jednak brzmi: czy uczymy się czegoś więcej o tych cechach, stając się przedmiotem naszej fascynacji? Wypadało by powiedzieć, że tak, jeśli spojrzymy na kult „selfie”, który ma miejsce na całym świecie w tym szczególnym momencie naszej ewolucji. Kusi mnie jednak, aby powiedzieć „dewolucji”, ale cofanie się wstecz mogłoby przynajmniej połączyć nas z czymś namacalnym, wręcz ziemskim; tymczasem doświadczanie wirtualnej rzeczywistości ze swoim własnym zdjęciem umiejscowionym w centralnym punkcie zainteresowania nie wywołuje bynajmniej u mnie podziwu dla rasy ludzkiej.

Odzyskać Polskę, zanim po Ciebie przyjdą

Zamieszczamy list Wojciecha Dobrzyńskiego, list o tyle poruszający, że wciąż ma się wrażenie, iż Polska to państwo papierowe i… kamieni kupa, a nie suwerenne, silne państwo dbające o swoich obywateli – zarówno w wymiarze finansowym, kulturalnym, historycznym, medialnym, zdrowotnym, sprawiedliwości, edukacji, politycznym, gospodarczym, legislacyjnym, ochrony środowiska itd. Oto list: Szanowni Państwo, Ostatnie dni przebiegają w atmosferze poruszenia narodowego w bardzo wielu obszarach. W niedzielę 4.08 uczestniczyliśmy w proteście przeciwko cenzurze prewencyjnej i wprowadzaniu nieprzebadanej technologii 5G.

Brawo! Konstruktywne podejście do przyszłego ustroju Polski!

Otrzymaliśmy opracowanie (książkę) pt. “Architektura ustrojowa przyszłej suwerennej Polski“, które tu niniejszym udostępniamy. Proszę kliknąć link w poprzednim zdaniu. Jest to odważny tekst, zawierający wiele słusznych postulatów oraz projekt przyszłej Konstytucji RP. Niedługo udostępnimy inne opracowanie. Może powstanie grupa konstruktorów przyszłego ustroju na miarę suwerenności i wielkości Polski? Taki think-tank byłby bardzo potrzebny.

O prawidłowy mecenat państwa!

Zamieszczamy komentarz Małgorzaty Todd,  z którym się zgadzamy. Państwo powinno starannie selekcjonować sponsorowane treści i wydarzenia oraz wydawać pieniądze na to, co wzmacnia naszą wspólnotę narodową, tradycyjny system wartości, poczucie odpowiedzialności za Polskę i tożsamość.  Oto komentarz:

Co z tego, że wybory do PE wygrał PiS ?

PiS czuje się zwycięzcą eurowyborów. Fakt, powiększył swój stan mandatów, dostał więcej głosów niż KE+Wiosna. To może być prognostyk na wybory do Sejmu i Senatu na jesieni. Zatem, jeżeli, PiS ma rządzić Polską drugą kadencję, trzeba, aby zabrał się do roboty i nie tylko uprawiał socjalistyczne rozdawnictwo pieniędzy i grantów, ale żeby zaczął mocniej uzdrawiać Polskę i umacniać jej dobre imię. To trzeba powtarzać jak mantrę politykom i działaczom PiS-u, aby woda sodowa nie uderzyła im do głów. A i tak mają różne grzeszki i zaniedbania na sumieniu, np. wycofanie się z ustawy o IPN, zawalenie reformy sądownictwa, brak repolonizacji mediów, utrzymanie VAT-u na podwyższonym poziomie, zawłaszczenie i upartyjnienie telewizji publicznej, brak reformy programowej w szkołach, podlizywanie się Izraelowi bez niczego w zamian, niezdarne reagowanie na propagandę LGTB itd. PiS jest według wielu obserwatorów

Obronić Polskę przed rabunkiem !!!

Drodzy Krajanie, Przyjaciele, Patrioci, trzeba pilnować polityków i rząd. Trzeba zacząć aktywnie walczyć o polskie sprawy. Była wspaniała demonstracja 11 maja w Warszawie. Czyżby był jej efekt w postaci poniższego komunikatu MSZ-u? Toczy się bój o przyszłość Polski. Nie możemy pozostać bierni. Dlatego wykrzesaj z siebie trochę bohaterstwa i zacznij działać na rzecz przyszłości Polski. Na przykład organizuj Roty Niepodległości – zgłoś swoją chęć patriotycznego działania pisząc na adres: mobilizacja@rotyniepodleglosci.pl Jan Paweł II mówił: “Czuwajcie!” oraz  “Wymagajcie od siebie nawet gdy inni od Was nie wymagają!” a także “Nie lękajcie się!” Uczciwość, prawda, dobro i wiara zwyciężą, jeżeli się zmobilizujemy. Do dzieła, Rodacy!

Nietypowa i ważna książka dla każdej rodziny i szkoły…

Otrzymaliśmy wiadomość o nietypowej książce – oto ta wiadomość: Drodzy Przyjaciele, Szanowni Państwo, napisałem w 2018 roku książkę “Słowa wyprostowane. 100 podstawowych pojęć na 100-lecie odzyskania niepodległości Polski”, aby odkłamać język. Na temat każdego z tych 100 pojęć jest w książce esej na (średnio) 3 strony. Przykład: ‘Małżeństwo’ – pojęcie wywodzące się ze związku męża (mężczyzny) i żony (kobiety): mąż-żona – mążona – małżona – małżeństwo. I dalej jest o sensie i znaczeniu małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety. Książki nie chce wydać żadne wydawnictwo w Polsce – niepoprawna politycznie? Pod prąd? Nie sprzeda się? Nie wiem. Wiem, że ta książka powinna