Co robić z energetyką polską? – cz. 10 i podsumowanie

Drodzy Polacy, poza omówionymi segmentami pozostaje jeszcze jeden: ENERGETYKA JĄDROWA. I tu mam problem, bowiem nie widzę jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy Polska powinna w nią wchodzić, czy nie. Wprawdzie elektrownia jądrowa (atomowa) daje dużo energii i nie produkuje wyziewów do powietrza, jest niby ekologiczna, to jest wiele wad tego rozwiązania: uzależnienie od zagranicznych technologii i koncernów/państw, odpady radioaktywne, zagrożenie wycieku radioaktywnego, wreszcie ogromne zapotrzebowanie na wodę i uzależnienie surowcowe od innych państw. No a także horrendalnie wysoki koszt budowy takiej elektrowni. W sumie więc negatywów jest całkiem sporo. Wiele państw rezygnuje dziś z energetyki jądrowej, a zatem dlaczego Polska miałaby w nią wchodzić? Nie widzę jednoznacznego uzasadnienia. Podsumowując cały ten cykl ENERGETYKA POLSKA,

Co robić z energetyką polską? – cz. 9

ENERGETYKA WĘGLOWA to nieunikniony temat polskiego miksu energetycznego. Temat drażliwy, ponieważ z jednej strony Polska ma mnóstwo własnego węgla, a z drugiej strony jest zmasowany atak i nacisk różnych zachodnich lobby przemysłowych na to, by zamykać kopalnie i elektrownie węglowe. Oczywiście, za tymi naciskami stoi nie podparta żadnymi naukowymi faktami ani analizami doktryna głównego nurtu, że węgiel jest “be”, bo smrodzi, a przede wszystkim jego spalanie wytwarza CO2, czyli dwutlenek węgla, a ten jest według tychże lobby odpowiedzialny za tzw. ocieplenie klimatu. Każdy, kto poczyta solidnie naukowe opracowania, wie, że narracja z ociepleniem klimatu w wyniku wytwarzania CO2 to bzdura (tu polecam świetne artykuły panów Musiałów z Kuriera WNET).

Czy już? 2021 – przywódcy nowego typu? nowe elity?

W grudniu 2012 roku byłem na wykładzie mądrego człowieka, który już, niestety, nie żyje. Powiedział on podczas swojego wykładu, że począwszy od 2021 roku zaczną się pojawiać przywódcy nowego typu, co ma związek z przetasowaniami na ziemi, z wyzwalaniem się narodów świata z ucisku ekonomicznego, finansowego i politycznego rozmaitych sił globalnych. Wtedy te słowa robiły wrażenie. Mówił o wielu sprawach, a jak do tej pory, to, co mówił, sprawdza się. Dziś wiemy więcej. Wiemy, że toczy się niewidzialna w pewnym sensie wojna (p. świetny artykuł prof. Bogdana Miedzińskiego w Kurierze WNET z marca 2020 pt. “Demokracja liberalna w służbie imperializmu”),

Co robić z energetyką polską? – cz. 7

Tak jak od czasu do czasu wybucha(ła) sprawa gazu łupkowego, tak od czasu do czasu pojawia się w mediach temat ENERGETYKI GEOTERMALNEJ. Kaczki dziennikarskie? Afery? Prawdziwe szanse wyciszane przez nam nieżyczliwych? Energetyka geotermalna opiera się o odnawialną energię pochodzącą z wnętrza Ziemi, tj. ze skumulowanego ciepła, które gromadzi się w skałach (petrotermiczne) bądź wodach (hydrotermiczne) zalegających w szczelinach skalnych. Odnawialność tej energii istnieje dzięki konwekcji i przenoszeniu ciepła. Na  kontynencie europejskim temperatura wzrasta o ok. 3°C na każde 100 m głębokości. Szacuje się, że potencjał ciepła zmagazynowanego we wnętrzu Ziemi wynosi ok. 35 TWh a na głębokości do 10 km potencjał przekracza 50.000-krotnie ilość ciepła zgromadzoną we wszystkich złożach gazu ziemnego i ropy naftowej na świecie.

Co robić z energetyką polską? – cz. 6

Piąty fragment układanki energetycznej to ENERGETYKA WODOROWA – dziś jeszcze mało popularna i nie nagłaśniana – dlaczego? Bo lobby paliwowo-naftowemu nie pasuje; kompleks naftowo-energetyczny ma opanowany łańcuch wytwarzania: wydobycie kopalin węglowodorowych, czyli ropy, gazu ziemnego i węgla – przetwarzanie ich – generacja energii elektrycznej z ich spalania – ewentualnie dystrybucja; natomiast wodór i jego wytwarzanie jest poza tym łańcuchem. Ale najpierw popatrzmy na podstawowe fakty:

Jaka perspektywa roku 2020 ?

I mamy nowy rok – 2020. Co nas czeka? Co się będzie działo? Na pewno będzie dużo “zadymy” medialnej w związku z wyborami prezydenckimi u nas i w USA. I jedne, i drugie wybory są dla nas ważne, bo mogą oznaczać przestawienie wajchy politycznej. Czeka nas debata, szarpanina i walka o szkołę i edukację, bo jest coraz gorzej, o służbę zdrowia, o mocno rozchwiany wymiar sprawiedliwości. Czeka nas z pewnością atak różnej maści lewactwa, tęczowych, różowych, neomarksistowskich sił, często finansowanych spoza Polski. Temu trzeba dać odpór. Czekają nas ataki ideologicznych polakożerców z Brukseli i próby zarobienia naszym kosztem na tzw. certyfikatach CO2. Czeka nas być może nowa fala imigrantów z Afryki, których Bruksela, Paryż i Berlin będą chciały nam wepchnąć.

Red. W.Gadowski i otwarty list do św. Mikołaja

W Wigilię Bożego Narodzenia zdarzają się różne rzeczy – zwierzęta mówią ludzkim głosem, ludzie się godzą, nawracają, czynią dobre postanowienia. Niektórzy piszą listy do św. Mikołaja, w których proszą o jakieś dary, prezenty. Pomyślałem sobie, że ja też napiszę – list otwarty, w którym poproszę o jedną ważną rzecz. Tym bardziej, że inspiracji dostarczył mi redaktor Witold Gadowski, który powiedział w swoich ostatnich nagraniach na swoim kanale internetowym: “Trzeba organizować ruch samoobrony polskiej, który wreszcie stworzy polską politykę i polski parlament.” “Musimy zbudować polską siłę.” Otóż Drogi Mikołaju!

STOP Polsce BEZgotówkowej !!! CHCEMY GOTÓWKI !

I oto czyha na nas kolejny potworek globalistów: bezgotówkowy system pieniężny. Próbuje się nam wmówić, że to dla naszego dobra, że to sposób na oszustów i wyłudzających podatki, że to wygodne itd. itp. Bzdury. chcą nas po prostu kontrolować. I choć dla wielu z nas posiadanie “plastikowej karty” płatniczej jest wygodne, wprowadzenie systemu bezgotówkowego niesie za sobą wiele zagrożeń:

Elektro -mobilność, -prosumpcja, -magazyny, -rewolucja???

Rząd w Warszawie stawia podobno na elektromobilność. Sprawa zasadniczo słuszna, bo samochody elektryczne są ciche, nie smrodzą, mają większą sprawność, większe możliwości organizacji przestrzeni, a za chwilę – także dużo bezpieczniejsze i wygodniejsze w użyciu. Kluczem do tego wszystkiego jest magazynowanie energii elektrycznej, czyli tzw. baterie. Dlaczego zatem Polska nie zaczyna produkować takich baterii? Dlaczego nie ma “grantów” dla zespołów na  politechnikach, aby pracowały nad nowymi generacjami baterii magazynujących energię elektryczną? Przecież takie baterie mogłyby znaleźć zastosowanie w samochodach, samolotach, domach z mikro-elektrowniami fotowoltaicznymi, farmach  wiatrowych, autobusach, pociągach itd. itp. Dlaczego np. rząd nie ściągnie Polski ciekawego wynalazcę Mirko Hannemanna, którego w Niemczech “przegoniono”? Dlaczego, dlaczego…? Jak bardzo rządzą lobbing i spiski wielkich cynicznych koncernów, nie mamy nawet pojęcia. O tym ciekawie opowiada poniższy film, który koniecznie obejrzyj, bo to ważna dawka wiedzy o rynku “elektro”:

O projekty na miarę Gdyni i COP !!!

Latami wmawiano nam, że nie potrafimy budować gospodarki, że nie mamy kapitału, że bez kapitału zagranicznego nie damy rady itd. To była – i jest – narracja dla biednych maluczkich, którzy mają pozostać niesamodzielni. Tymczasem mamy dużo większe możliwości, sporo kapitału krajowego, wiele kreatywności i masę zdolnych ludzi. Zatem możemy sami, jako Polacy, też dużo zrobić. Ale chodzi o to, żeby zrobić, stworzyć, zbudować coś, co będzie nasze, polskie, czym będziemy sami zarządzać, na czym będziemy zarabiać jako Polska. To są oczywiście niezliczone mikro-firmy, małe i średnie biznesy, lokalne przedsięwzięcia itd. Jednak powinniśmy też myśleć o projektach strategicznych

Jak uchronić Polskę przed kryzysem…?

Polecamy ciekawy wykład z człowiekiem, który wie, o co chodzi. To, że kryzys się zbliża, to jeden pewnik. Drugi to taki, że trwa wojna o prymat wśród supermocarstw. Trzeci to to, że Polska nie jest wyizolowaną wyspą. Czwarty, to istnienie geopolityki. Bazując na tych “ramach” (faktach, pewnikach), trzeba celnie zdefiniować politykę państwa polskiego. Politykę, która daje nam optymalne szanse i minimalizuje zagrożenia. Czy rząd w Warszawie, czy tzw. klasa polityczna Polski są do tego zdolne? Gdzie są te ośrodki myśli politycznej, które wykorzystują ludzi pokroju Ewy, Kurek, Jacka Bartosiaka, niżej pytanego Pawła Usiądka, Witolda Gadowskiego, Jerzego Roberta Nowaka, Andrzeja Nowaka, Witolda Kieżuna, śp. Bogusława Wolniewicza, Marka J. Chodakiewicza, Jerzego Zięby, Mirosława Dakowskiego czy Igora Witkowskiego? Czy uchronimy Polskę przed kryzysem, który przyjdzie

Kawa na ławę, o co tu chodzi – pilnuj się!

Od zarania “możni” tego świata uprawiają politykę “dziel i rządź”, skłócają nas, manipulują, szermują socjotechnikami i kłamstwem, używają ogromnych pieniędzy i aparatu przemocy. To się dzieje co najmniej od czasów sumeryjskich, czyli ok. 8 000 lat. To oni tworzą tajne stowarzyszenia, masonerię, banksterskie regulacje prawne, to oni finansują “rewolucje”, wojny, ruchy niszczące tradycyjne społeczeństwo: feministyczne, komunistyczne, ekoterrorystyczne, lewackie, gender i homo-lgbt itp. To oni dążą do zrealizowania pełnej kontroli społeczeństw, jak opisał to Orwell w swojej wizji “Rok 1984”. Dlaczego to robią?

Banki komunalne, obywatelskie, w naszych rękach – fundamentem wolności

Publikujemy słuszny i strategicznie ważny artykuł Krzysztofa Lewandowskiego pt.: STOLICZKU NAKRYJ SIĘ Szanowni Państwo, w tym tygodniu gubernator Kalifornii podpisał ustawę umożliwiającą powołanie w tym stanie banku publicznego. Victory in California! Gov. Gavin Newsom’s signature has made AB 857 — the grassroots-generated, people-powered Public Banking Act — the law in California. The California Public Banking Alliance has been tireless in educating legislators, drafting language, and generating massive statewide public support. The strong leadership of the bill’s co-authors, Assembly members Miguel Santiago and David Chiu, generated 19 co-sponsors and support from several committee chairs,clearly demonstrating that the will of the people is behind banks that serve the public interest. Congratulations to everyone involved.  Walka setek działaczy organizacji PBI, skupiającej aktywistów na rzecz powołania banków publicznych w USA, trwała wiele lat i wreszcie osiągnięto sukces legislacyjny, który można by porównać do hipotetycznej sytuacji w Polsce – wprowadzenia zapisów umożliwiających powołanie banków komunalnych w polskich województwach lub powiatach.

Odzyskać Polskę, zanim po Ciebie przyjdą

Zamieszczamy list Wojciecha Dobrzyńskiego, list o tyle poruszający, że wciąż ma się wrażenie, iż Polska to państwo papierowe i… kamieni kupa, a nie suwerenne, silne państwo dbające o swoich obywateli – zarówno w wymiarze finansowym, kulturalnym, historycznym, medialnym, zdrowotnym, sprawiedliwości, edukacji, politycznym, gospodarczym, legislacyjnym, ochrony środowiska itd. Oto list: Szanowni Państwo, Ostatnie dni przebiegają w atmosferze poruszenia narodowego w bardzo wielu obszarach. W niedzielę 4.08 uczestniczyliśmy w proteście przeciwko cenzurze prewencyjnej i wprowadzaniu nieprzebadanej technologii 5G.

Brawo! Konstruktywne podejście do przyszłego ustroju Polski!

Otrzymaliśmy opracowanie (książkę) pt. “Architektura ustrojowa przyszłej suwerennej Polski“, które tu niniejszym udostępniamy. Proszę kliknąć link w poprzednim zdaniu. Jest to odważny tekst, zawierający wiele słusznych postulatów oraz projekt przyszłej Konstytucji RP. Niedługo udostępnimy inne opracowanie. Może powstanie grupa konstruktorów przyszłego ustroju na miarę suwerenności i wielkości Polski? Taki think-tank byłby bardzo potrzebny.

O prawidłowy mecenat państwa!

Zamieszczamy komentarz Małgorzaty Todd,  z którym się zgadzamy. Państwo powinno starannie selekcjonować sponsorowane treści i wydarzenia oraz wydawać pieniądze na to, co wzmacnia naszą wspólnotę narodową, tradycyjny system wartości, poczucie odpowiedzialności za Polskę i tożsamość.  Oto komentarz: