Jak uchronić Polskę przed kryzysem…?

Polecamy ciekawy wykład z człowiekiem, który wie, o co chodzi. To, że kryzys się zbliża, to jeden pewnik. Drugi to taki, że trwa wojna o prymat wśród supermocarstw. Trzeci to to, że Polska nie jest wyizolowaną wyspą. Czwarty, to istnienie geopolityki. Bazując na tych “ramach” (faktach, pewnikach), trzeba celnie zdefiniować politykę państwa polskiego. Politykę, która daje nam optymalne szanse i minimalizuje zagrożenia. Czy rząd w Warszawie, czy tzw. klasa polityczna Polski są do tego zdolne? Gdzie są te ośrodki myśli politycznej, które wykorzystują ludzi pokroju Ewy, Kurek, Jacka Bartosiaka, niżej pytanego Pawła Usiądka, Witolda Gadowskiego, Jerzego Roberta Nowaka, Andrzeja Nowaka, Witolda Kieżuna, śp. Bogusława Wolniewicza, Marka J. Chodakiewicza, Jerzego Zięby, Mirosława Dakowskiego czy Igora Witkowskiego? Czy uchronimy Polskę przed kryzysem, który przyjdzie

Kawa na ławę, o co tu chodzi – pilnuj się!

Od zarania “możni” tego świata uprawiają politykę “dziel i rządź”, skłócają nas, manipulują, szermują socjotechnikami i kłamstwem, używają ogromnych pieniędzy i aparatu przemocy. To się dzieje co najmniej od czasów sumeryjskich, czyli ok. 8 000 lat. To oni tworzą tajne stowarzyszenia, masonerię, banksterskie regulacje prawne, to oni finansują “rewolucje”, wojny, ruchy niszczące tradycyjne społeczeństwo: feministyczne, komunistyczne, ekoterrorystyczne, lewackie, gender i homo-lgbt itp. To oni dążą do zrealizowania pełnej kontroli społeczeństw, jak opisał to Orwell w swojej wizji “Rok 1984”. Dlaczego to robią?

Odzyskać Polskę, zanim po Ciebie przyjdą

Zamieszczamy list Wojciecha Dobrzyńskiego, list o tyle poruszający, że wciąż ma się wrażenie, iż Polska to państwo papierowe i… kamieni kupa, a nie suwerenne, silne państwo dbające o swoich obywateli – zarówno w wymiarze finansowym, kulturalnym, historycznym, medialnym, zdrowotnym, sprawiedliwości, edukacji, politycznym, gospodarczym, legislacyjnym, ochrony środowiska itd. Oto list: Szanowni Państwo, Ostatnie dni przebiegają w atmosferze poruszenia narodowego w bardzo wielu obszarach. W niedzielę 4.08 uczestniczyliśmy w proteście przeciwko cenzurze prewencyjnej i wprowadzaniu nieprzebadanej technologii 5G.

Brawo! Konstruktywne podejście do przyszłego ustroju Polski!

Otrzymaliśmy opracowanie (książkę) pt. “Architektura ustrojowa przyszłej suwerennej Polski“, które tu niniejszym udostępniamy. Proszę kliknąć link w poprzednim zdaniu. Jest to odważny tekst, zawierający wiele słusznych postulatów oraz projekt przyszłej Konstytucji RP. Niedługo udostępnimy inne opracowanie. Może powstanie grupa konstruktorów przyszłego ustroju na miarę suwerenności i wielkości Polski? Taki think-tank byłby bardzo potrzebny.

Co z tego, że wybory do PE wygrał PiS ?

PiS czuje się zwycięzcą eurowyborów. Fakt, powiększył swój stan mandatów, dostał więcej głosów niż KE+Wiosna. To może być prognostyk na wybory do Sejmu i Senatu na jesieni. Zatem, jeżeli, PiS ma rządzić Polską drugą kadencję, trzeba, aby zabrał się do roboty i nie tylko uprawiał socjalistyczne rozdawnictwo pieniędzy i grantów, ale żeby zaczął mocniej uzdrawiać Polskę i umacniać jej dobre imię. To trzeba powtarzać jak mantrę politykom i działaczom PiS-u, aby woda sodowa nie uderzyła im do głów. A i tak mają różne grzeszki i zaniedbania na sumieniu, np. wycofanie się z ustawy o IPN, zawalenie reformy sądownictwa, brak repolonizacji mediów, utrzymanie VAT-u na podwyższonym poziomie, zawłaszczenie i upartyjnienie telewizji publicznej, brak reformy programowej w szkołach, podlizywanie się Izraelowi bez niczego w zamian, niezdarne reagowanie na propagandę LGTB itd. PiS jest według wielu obserwatorów

A pod powierzchnią dzieje się… oj, dzieje…

Publikujemy list Mateusza Jarosiewicza z Wrocławia; który porusza wiele ciekawych wątków i podaje adresy do poszerzenia informacyjnego świadomości. Dużo się dzieje… Przypominają się słowa Mickiewicza o skorupie i lawie pod nią… Oto list: Szanowni! Poniedziałek wita nas dobrą pogodą i zapewne w kubkach znajduje się już druga kawa/herbata. Jak zapewne zdają sobie Państwo sprawę, prowadzimy obecnie walkę na bardzo wielu frontach.

Konferencja: Etyka i moralność w życiu społecznym. Co robić?

Co zrobić, aby w Polsce głos obywateli faktycznie miał znaczenie? Jakie mechanizmy uruchomić, aby politycy służyli społeczeństwu, a wyborcy mieli nad nimi realną kontrolę? Czy Polskie życie publiczne może być etyczne, moralne? Jak wzmocnić rolę rodziny? Jak skutecznie walczyć z grabieżą dokonywaną w “majestacie prawa”? Wstęp na konferencję wolny! KIEDY: 16.02.2019. GODZINA: 10:00-18:00. GDZIE: Centralna Biblioteka Rolnicza, ul. Krakowskie Przedmieście 66, Warszawa Kilkunastu prelegentów, z różnych środowisk, przedstawi konkretne propozycje. Przedsiębiorcy, działacze społeczni, liderzy organizacji pozarządowych, publicyści… Zaproszeni prelegenci pochodzą z różnych środowisk. Wszyscy od lat są nie tylko uważnymi obserwatorami polskiego życia społecznego i politycznego, ale także konsekwentnie próbują poprawiać jego jakość. Działają lokalnie, myślą globalnie:

Nareszcie coś konstruktywnego – lektura obowiązkowa!

Szanowni Czytelnicy i Przyjaciele, dotarła do nas świeżo wydrukowana książka, która na pierwszy rzut oka jest niepozorna, ale gdy się zacznie ją czytać, to zaczyna frapować. To książka o naszym życiu, a właściwie o pracy, jej ramach, kształcie, organizacji. Nas bardzo zainteresowała. Jest to rzadki przypadek literatury społeczno-politycznej, która nie poprzestaje na analizie i historii, ale proponuje coś konstruktywnego, coś wspólnotowego, co wzmacnia lokalne społeczności i tę narodową. Coś, co daje odpór zarówno lewacko-socjalistycznym jak i liberalno-globalistycznym zakusom deptania ludzi pracy i wyzysku – państwowego czy prywatnego. Tę książkę należy przeczytać!

Ekonomia społeczna

Ekonomia, za Arystotelesem, to złożenie greckich słów: oikos (gosp. domowe) i nomos (prawo). Jak sugeruje ten zestaw słów, ekonomia zajmowała się pierwotnie prawidłami życia i gospodarowania gospodarstw domowych. Jakże to bliskie naszej, chrześcijańskiej tradycji – podstawą społeczeństwa jest rodzina, gospodarstwo domowe. Potem znaczenie to zostało rozszerzone