Co robić z energetyką polską? – cz. 10 i podsumowanie

Drodzy Polacy, poza omówionymi segmentami pozostaje jeszcze jeden: ENERGETYKA JĄDROWA. I tu mam problem, bowiem nie widzę jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy Polska powinna w nią wchodzić, czy nie.

Wprawdzie elektrownia jądrowa (atomowa) daje dużo energii i nie produkuje wyziewów do powietrza, jest niby ekologiczna, to jest wiele wad tego rozwiązania: uzależnienie od zagranicznych technologii i koncernów/państw, odpady radioaktywne, zagrożenie wycieku radioaktywnego, wreszcie ogromne zapotrzebowanie na wodę i uzależnienie surowcowe od innych państw. No a także horrendalnie wysoki koszt budowy takiej elektrowni. W sumie więc negatywów jest całkiem sporo. Wiele państw rezygnuje dziś z energetyki jądrowej, a zatem dlaczego Polska miałaby w nią wchodzić? Nie widzę jednoznacznego uzasadnienia.

Podsumowując cały ten cykl ENERGETYKA POLSKA, myślę, że potrzebne jest

1. Postawienie na energetykę rozproszoną: mikro- i mini-elektrownie przydomowe, przyzakładowe, wiejskie, gminne, osiedlowe itp. Pieniądze, które poszłyby na wielkie inwestycje, można przeznaczyć na dopłaty do takich elektrowni. Myślę, że gdyby 30-40% polskiej mocy energetycznej pochodziło z elektrowni rozproszonych, byłoby to z korzyścią dla bezpieczeństwa, edukacji i kosztów przesyłowych. Technologie, które nadają się na energetykę rozproszoną, to: wodna, fotowoltaiczna, wiatrowa, geotermalna, wodorowa, spalania biomasy i odpadów.

2. Unowocześnienie polskich sieci elektroenergetycznych, bo są przestarzałe i słabe. Co to znaczy unowocześnienie? To znaczy:

a) Odnowienie, bo są zużyte: kable, druty, stacje transformatorowe, słupy itd.

b) Wykonanie tzw. paszportyzacji sieci, czyli oczujnikowania oraz wyposażenia w moduły GSM i w inteligentne liczniki. Chodzi o to, by sieć była inteligentna, by można było nią zdalnie zarządzać, mając on-line dane o jej temperaturze, oporności i o innych ważnych parametrach, a także o ewentualnych awariach, przerwaniach, kradzieżach prądu itp.

c) Zabezpieczenie przed wichurami, burzami i impulsami elektromagnetycznymi. To jest poniekąd powiązane z podpunktami a i b, jednak tu chodzi ponadto o częściowe schowanie sieci pod ziemię i wyposażenie jej w elementy przepięciowe oraz zabezpieczenie pożarowe.

3. Stworzenie zdrowego i bezpiecznego miksu energetycznego, który będzie optymalny technologicznie, kosztowo, ekologicznie i anty-kryzysowo. Taki miks, czyli mieszankę różnych technologii wytwarzania energii elektrycznej, wyobrażam sobie np.  tak:

Technologia % mocy wytwarzanej Główne podmioty
wodna 25,00% powiaty, województwa
fotowoltaiczna 17,00% gospodarstwa, gminy, firmy
wiatrowa 15,00% firmy, gminy, wsie
wodorowa 20,00% koncerny, państwo, województwa
geotermalna 3,00% firmy, gospodarstwa, wsie
spalanie biomasy 5,00% gminy, firmy
węglowa 15,00% państwo, koncerny
jądrowa 0,00%
SUMA: 100,00%

Jaki powinien być horyzont czasowy osiągnięcia zarysowanego stanu energetyki polskiej? Jedno pokolenie, powiedzmy rok 2040. Przez dwadzieścia lat powinny być konsekwentnie realizowane plany, przy wykorzystaniu dotacji, dopłat i zwolnień podatkowych. To jest realne. A także: to jest jeden z warunków koniecznych suwerenności Polski i Polaków.

Dodaj komentarz