Co zrobić z Polską? Zrepolonizować? – cd.

Na naszą odpowiedź (p. poprzedni wpis) p. Małgorzata Todd odpisała nam:

No, to już wiemy co należy zrobić. Pozostaje pytanie jak?!

Słusznie. Aby rozwinąć tę myśl, zaczerpnijmy z zasobu dobrych praktyk zarządzania:
kto, co, jak, kiedy, gdzie i przy pomocy jakich zasobów ma zrobić.
KTO – większość parlamentarna,
CO – już wiemy,
KIEDY – gdy tylko się da, jak najszybciej,
GDZIE – w Polsce,
ZASOBY – budżet, aparat państwowy, naród, wiedza, dobre projekty, których trochę jest,
pozostaje JAK –
1. Wykazując się odwagą, nie oglądając się na szczekające psy…
2. Pisząc (lub przyjmując napisane przez innych) oraz uchwalając odpowiednie ustawy,
3. Realizując nasze postulaty na ile można (a można dużo) w ramach istniejących ustaw, np. zmieniając programy szkolne itd.
4. Poszerzając zasoby kadrowe o mądrych i fachowych ludzi, których partie wodzowskie wyrzuciły na margines (taktyka okopywania się niewiele da, trzeba zdobywać sojuszników, nowe środowiska, np. konfederackie, post-psl-owskie, katolickie, drobnych przedsiębiorców itd.)
5. Tworząc w oparciu o służby mundurowe i specjalne oraz naszego wielkiego sojusznika zabezpieczenie reform,
6. Otwierając społeczną, ogólnonarodową debatę nad nową konstytucją i przeprowadzając referendum w tej sprawie, aby uzyskać społeczną aprobatę dla konkretnych rozwiązań, zapisów.
7. Przeprowadzając to szybko, z zaskoczenia dla wrogich sił.

Profesor M.Dakowski napisał nam po ostatnim wpisie, czy chcemy budować Polskę bez Boga… Oczywiście, to wszystko, co powyżej, musi się opierać o wiarę w dobro, prawdę, zasady Dekalogu i dobra wspólnego.

Niezależnie od tego trzeba się przygotowywać na nowe “okno historii” (trochę podobnie do tego 1916-1918), zgodnie z filozofią Szarych Szeregów “dziś, jutro, pojutrze”, aby być gotowym do pełnej repolonizacji państwa i gospodarki, gdy to okno się otworzy, np. w wyniku wielkiego tsunami finansowego.

Czy odpowiedzieliśmy satysfakcjonująco?

Pozdrawiamy
Polska Jutra

Dodaj komentarz