Czy już? 2021 – przywódcy nowego typu? nowe elity?

W grudniu 2012 roku byłem na wykładzie mądrego człowieka, który już, niestety, nie żyje. Powiedział on podczas swojego wykładu, że począwszy od 2021 roku zaczną się pojawiać przywódcy nowego typu, co ma związek z przetasowaniami na ziemi, z wyzwalaniem się narodów świata z ucisku ekonomicznego, finansowego i politycznego rozmaitych sił globalnych.

Wtedy te słowa robiły wrażenie. Mówił o wielu sprawach, a jak do tej pory, to, co mówił, sprawdza się. Dziś wiemy więcej.

Wiemy, że toczy się niewidzialna w pewnym sensie wojna (p. świetny artykuł prof. Bogdana Miedzińskiego w Kurierze WNET z marca 2020 pt. “Demokracja liberalna w służbie imperializmu”), wojna ekonomiczna (p.nierówne dopłaty dla rolników, certyfikaty CO2, regulacje uprzywilejowujące wielkie korporacje, wykup naszych fabryk za bezcen itd. itp.), ideologiczna (atak na religie, ideologia neoliberalna, LGBT itd.) i instytucjonalno-prawnicza (wojna o sądy, podważanie przez sądy wszelkich prerogatyw innych organów państwa itd.).

Wiemy, że toczy się globalna rozgrywka pomiędzy mocarstwami, której konsekwencjami są np. lokalne konflikty zbrojne (Syria, Irak, Gruzja, Ukraina, Ameryka Środkowa, Afryka), wojna dyplomatyczno-handlowa między USA i Chinami, przeciąganie liny między Francją i Niemcami z jednej strony i USA z drugiej, spór o Nordstream, próby zbudowania grupy Trójmorza i wiele innych.

Czegokolwiek dziś nie czytamy i nie słuchamy, wciąż mamy między wierszami i “z tyłu głowy” historię, wydarzenia z wieków XVIII, XIX i XX. Oczywiście, z historii trzeba się uczyć, trzeba ją znać i szanować, budując na niej tożsamość narodową i lepsze rozwiązania. Jednak to, co przełomowe, to co jest całkiem nową jakością, musi się w pewnym sensie z historii wyzwolić, musi odważnie akcentować nowe treści i rozwiązania. To nowatorstwo, odwaga, umiejętność publicznego zaprezentowania koncepcji i przekonania ludzi – to czyni kogoś przywódcą, mężem stanu, ciekawym politykiem.

Nieraz pisałem o tym, jaki powinien być prezydent Polski, jakie powinien mieć cechy, atuty, umiejętności. Jednak tu nie o to głównie chodzi, bo tutaj – gdy mówimy o przywódcach nowego typu – istotna jest postawa, którą możemy opisać następująco: UPRAWIANIE POLITYKI JEST SŁUŻBĄ SPOŁECZEŃSTWU, A PODSTAWĄ TEJ SŁUŻBY JEST “KRĘGOSŁUP MORALNY” I TRANSPARENTNOŚĆ.

Co to oznacza praktycznie? Według mnie, oznacza to pojawienie się ludzi, którzy się nie boją

  • nie boją się własnej przeszłości, teczek z “hakami”,
  • nie boją się otwartej dyskusji i konfrontacji na argumenty,
  • nie boją się żadnych mocarstw czy sąsiadów,
  • nie boją się iść pod prąd i sprzeciwiać głupotom “głównego nurtu”,
  • nie boją się żadnych tajnych spisków, zamachów na swoje życie,
  • nie boją się stanąć naprzeciw ludzi, np. na demonstracji, i z nimi rozmawiać,
  • nie boją się myśleć niezależnie, ale zgodnie z wartościami, które wyznają,
  • nie boją się kryzysów, kataklizmów itp.,
  • nie boją się otaczać mądrymi ludźmi, ekspertami w swoich dziedzinach.

Tacy ludzie istnieją, ale są dla “systemu” niewygodni, więc się ich “wycisza”, blokuje, marginalizuje. Tacy ludzie istnieją w każdym kraju, pracują, myślą, piszą, tworzą rozwiązania.

Tacy ludzie nie mają kompleksów ani “syndromu protezy”, ponieważ

  • nie potrzeba im “opiekuna”, “wielkiego brata”, który zadecyduje, wskaże kierunki, zatwierdzi,
  • nie boją się interwencji z Moskwy, Waszyngtonu, Pekinu, Brukseli, Tel-avivu czy innego ośrodka,
  • nie wstydzą się pochodzenia z “biednego rejonu”, np. Ameryki Łacińskiej czy Europy Wschodniej,
  • nie wstydzą się swoich przekonań, swojej religii i wyznawanych wartości,
  • mają dobrą samoocenę, umiejętności analizy, organizowania działań i pracy z ludźmi.

Nowi przywódcy będą wolni, będą potrafili wziąć odpowiedzialność za kraj, za swoje decyzje i za wydarzenia, będą dalekowzroczni, samokrytyczni, będą odporni na nepotyzm, kolesiostwo i korupcję. Już to wszystko, co powyżej, da im niezwykłą moc.

Czekam na takich przywódców jak rolnik podczas suszy czeka na deszcz. Czekam z ogromnym utęsknieniem i modlę się o nich, a gdy się pojawią, chcę ich wesprzeć z całych sił. Czy przepowiednia o ich ujawnianiu się począwszy od roku 2021 sprawdzi się? Oby tak.

 

Dodaj komentarz