Jaka perspektywa roku 2020 ?

I mamy nowy rok – 2020. Co nas czeka? Co się będzie działo?

Na pewno będzie dużo “zadymy” medialnej w związku z wyborami prezydenckimi u nas i w USA. I jedne, i drugie wybory są dla nas ważne, bo mogą oznaczać przestawienie wajchy politycznej.

Czeka nas debata, szarpanina i walka o szkołę i edukację, bo jest coraz gorzej, o służbę zdrowia, o mocno rozchwiany wymiar sprawiedliwości.

Czeka nas z pewnością atak różnej maści lewactwa, tęczowych, różowych, neomarksistowskich sił, często finansowanych spoza Polski. Temu trzeba dać odpór.
Czekają nas ataki ideologicznych polakożerców z Brukseli i próby zarobienia naszym kosztem na tzw. certyfikatach CO2.
Czeka nas być może nowa fala imigrantów z Afryki, których Bruksela, Paryż i Berlin będą chciały nam wepchnąć.

Czekają nas kolejne kroki przy przekopie Mierzei Wiślanej i przygotowaniach do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Czeka nas coraz większe napinanie się bańki spekulacyjnej, rozmaite tąpnięcia na tzw. rynkach finansowych, a być może nawet wielki krach i finansowe tsunami.

Czekają nas zmiany na rynku motoryzacyjnym – będą forsowane samochody elektryczne, być może także z napędem wodorowym, a spalinowe będą celem coraz bardziej obostrzonych restrykcji (zakazy wjazdu, podatki ekologiczne itd.)

Czekają nas zmiany na rynku energetycznym – zawirowania związane z wypowiedzeniem kontraktu Gazpromowi, z budową Nord Stream 2, naszą Baltic Pipe, ale przede wszystkim “łatanie” polskiego systemu energetycznego, który jest przestarzały i mogą się pojawić “stopnie zasilania” lub tzw. black-out-y. Może – oby! – znów zaczniemy w Polsce budować elektrownie wodne ze zbiornikami retencyjnymi, które pozwalają gromadzić słodka wodę i pomagają w unikaniu lub minimalizowaniu powodzi. Polska pokryje się tysiącami przydomowych mikroelektrowni fotowoltaicznych. Może rozpoczniemy w końcu w Polsce zgazowanie węgla na skalę przemysłową.

Czekają nas  zmiany w obszarze Internetu, cenzury, ograniczania wolności słowa na forach i w mediach.

Czeka nas – oby! – coraz większy nacisk na zmniejszenie ilości “plastików”, eliminowanie toreb foliowych, butelek plastikowych itd.

W roku 2020 nadal będzie trwał w wielu obszarach “chocholi taniec” niemożności, braku politycznej decyzyjności, “walki na górze”, jałowych sporów polityków, faszerowania nas zastępczymi tematami.

Będzie postępować inwigilacja społeczeństwa (ach ten Orwell!), a być może nastąpi zamach na gotówkę (sic!).

Będzie forsowana sieć 5G, bez względu na zatrważające skutki dla zdrowia ludzi.

Wielka Brytania wyjdzie z UE, ale będą napięcia wewnątrz – między Szkocją a resztą. Francja będzie się nadal staczać. Napięcia w UE będą się powiększać.

Być może popchnięty do przodu zostanie projekt Trójmorza, być może nastąpi zwrot w relacjach polsko-białoruskich.

Być może nastąpi jakiś przełom technologiczny (nowe rodzaje napędu, nowe generacje baterii do samochodów, nowe ogniwa fotowoltaiczne, nowe technologie budowlane itd.)

Być może rozpocznie się rozpad mało ideowego worka politycznego jakim jest Platforma Obywatelska (podobnie jak w minionych dekadach rozpadły się SLD i AWS), a na scenie pojawią się nowe podmioty polityczne.

Ogólnie, może być bardzo różnie i burzliwie, więc trzeba być czujnym i przygotować się na alternatywne scenariusze (np. finansowo, zawodowo, ale zapasy wody, jedzenia, baterii, opału to też ważne sprawy).

Póki co, róbmy swoje, bierzmy nasze sprawy w nasze ręce, nie dajmy się bałamucić i życzmy sobie silnej, dostatniej, zjednoczonej Polski opartej o solidny fundament wartości ewangelicznych. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!

Dodaj komentarz