Polityka edukacyjna Polski – cz. 7a

Uzupełnienie do programu, treści edukacji.

Jest jeszcze jedna ważna kwestia związana z programem nauczania. Otóż mam wrażenie, że od stu lat powielamy podobne programy edukacyjne, które jakby ktoś nam sformatował. Treści cyklu edukacji nie pobudzają wyobraźni, kreatywności, nie budują szerokich horyzontów, a wręcz odwrotnie – zamykają umysł w pudełku newtonowsko-darwinowsko-arystotelesowskim, że tak to nazwę, czyli w ramach starych teorii, bez śmiałego spojrzenia w XXI wiek. A tu się chce krzyczeć “Młodości, ty nad poziomy wylatuj!” (cytat z “Ody do młodości” Adama Mickiewicza).

Dlatego ważnym postulatem co do programu edukacji młodych ludzi jest umieszczenie tam – i to na dość wczesnym etapie nauki – treści rozsadzających to skostniałe pudełko starych teorii, treści takich jak np.

  • geometria nieeuklidesowa,
  • ogólna teoria pola i anty-grawitacja,
  • alternatywne źródła energii, w tym wynalazki i prace Nikola Tesli,
  • alternatywna historia ludzkości,
  • fizyka kwantowa,
  • historia filozofii i religioznawstwo,
  • naturoterapia i medycyna chińska,
  • historia wynalazków i odkryć,
  • teoria gier, teoria chaosu,
  • teoria względności,
  • bionika i biocybernetyka,
  • alternatywne systemy logiczne, w tym logika trój-poziomowa i rozmyta,
  • koncepcje monetarne, w tym historia pieniądza odsetkowego i bez-odsetkowego.

Oczywiście, kształcenie ludzi świadomych, poszukujących, otwartych na nową wiedzę, mających szerokie horyzonty i potrafiących myśleć niezależnie oraz krytycznie jest nie na rękę rządzącym, bo wtedy nie za bardzo da się nimi manipulować. I tu wracamy do 1903 roku i wspomnianej przez Kiyosakiego w “Spisku bogatych” Głównej Rady Edukacji. A zatem, czeka nas wyzwolenie edukacji!

Dodaj komentarz