Suwerenność energetyczna Polski a bełkot cieplarniano-klimatyczny

Polska ma ogromne zasoby paliw węglowodorowych (węgla, ropy i gazu ziemnego) oraz źródeł geotermalnych. Jest tego tyle, że przy dodaniu technik fotowoltaicznych (energia słoneczna) oraz wykorzystaniu energii wiatru oraz wody (elektrownie wodne i wiatrowe) Polska może być bardzo łatwo całkowicie samowystarczalna energetycznie. Niestety, różne lobby blokują tę samowystarczalność i mieszają Polakom w głowach – np. bełkotem cieplarniano-klimatycznym.

Ten bełkot to brudny biznes, bo chodzi o kasowanie ogromnych pieniędzy “za produkcję CO2” czyli dwutlenku węgla. Owe “certyfikaty CO2” to totalna bzdura, ponieważ nie ma żadnego, ale to absolutnie żadnego uzasadnienia ani potwierdzenia dla tezy, że produkowany przez człowieka dwutlenek węgla jest odpowiedzialny za ocieplanie klimatu. Potwierdzeniem tego jest poniższy wykres:

Źródło: https://www.youtube.com/watch?time_continue=25&v=OQKkI2A0awc – Karoń u Roli o turbosłowianach, szczycie klimatycznym i argumencie na bełkot o globalnym ociepleniu – 6 grudnia 2018

Według różnych źródeł, które zbadaliśmy, największy wpływ na klimat (ocieplenie) na Ziemi ma aktywność Słońca, potem długo, długo nic, na drugim miejscu jest para wodna w atmosferze, a dopiero potem z dużym odstępem, być może, dwutlenek węgla. Mówiąc krótko, jest wiele wskazówek, konkretnych poszlak, które sugerują, że dwutlenek węgla produkowany przez człowieka w ramach jego działalności cywilizacyjnej (przemysłowej) nie ma żadnego znaczenia i nie wpływa na klimat.

Suwerenna Polska jutra musi przyjąć kurs na suwerenność energetyczną i odrzucić ideologiczno-banksterskie gadanie o “konieczności limitów CO2” i przestać płacić ogromne pieniądze za nic. Dzisiejszy rząd, niestety, uprawia w tym aspekcie antynarodową, banksterską hucpę i realizuje kłamliwą politykę “klimatyczną”. Szczytem tej hipokryzji i głupoty jest obecnie trwający “szczyt klimatyczny” w Katowicach.

Oczywiście, trzeba dbać o środowisko i minimalizować jego zanieczyszczenie, używając filtrów na kominach, oczyszczalnie, katalizatory itp. Ale to musi mieć techniczne, faktyczne i ekonomiczne uzasadnienie. Nie ulegajmy kłamliwym ideologiom, które są propagowane tylko po to, aby nas ogłupić i złupić. Dość tej postawy neokolonialnej. Powiedzmy non possumus i realizujmy naszą, polską rację stanu!

1 thought on “Suwerenność energetyczna Polski a bełkot cieplarniano-klimatyczny”

Dodaj komentarz