Zdrowa Polska jutra odporna na Covidy i inne bidy

Dobrze rządzona, suwerenna Polska jutra powinna mieć przede wszystkim zorganizowany profesjonalne system prewencyjno-profilaktyczny, obliczony na budowanie świadomości, spokoju, odporności i kompetencji pierwszej pomocy.

Świadomość to wiedza, rzetelna, potwierdzona naukowo wiedza, która wyjaśnia, uspokaja, tłumaczy, pokazuje związki przyczynowo-skutkowe, podaje rozwiązania, metody, efekty, bez szczucia strachu i ogłupiania społeczeństwa. Tej wiedzy nie ma w mediach głównego nurtu, jest natomiast tworzenie paniki w oparciu o jakieś (skąd brane?) dane statystyczne.

Spokój to przede wszystkim nie tworzenie paniki, nie generowanie strachu, lecz uspokajanie, pokazywanie możliwości, rozsądne wybieranie środków zaradczych (np. maski w tramwaju tak, w parku i na pustej ulicy – nie), zabezpieczenie wystarczającej ilości środków wspomagających w aptekach, np. witamin. Pokazywanie, że dany wirus istniał od dawna, że wiele osób przechodzi go bezobjawowo, że nie jest specjalnie groźniejszy od grypy itp. Stres i strach to wspólnicy choroby – trzeba działać tak, by ludzie nie bali się, nie mieli stresu, nie panikowali. To dotyczy także ich egzystencji, zagrożonej często tzw. lockdown’em.

Kompetencja pierwszej pomocy to umiejętność reagowania, udzielania pomocy, reagowania na objawy i złe samopoczucie. Przykładem jest terapia czosnkowa na wczesnym stadium: gdy tylko zaczyna się “łaskotanie” w gardle lub katar, dwa razy dziennie aplikuję 2-3 ząbki czosnku w maśle lub majonezie, z odrobiną soli. Działa rewelacyjnie. Plus witaminy C i D, herbatki z czarnego bzu, lipy. Drugą metodą jest wygrzanie się i wypocenie pod grubą kołdrą, ze zmianą piżam, gdy są mokre, ręcznikiem do wycierania szyi i czoła, gorącymi napojami, rosołem, herbatą z lipy – przeważnie dwa dni wystarczą, potem trzeba chwilę dojść do siebie. To także znajomość zasad higieny, opieki nad chorym, podawania płynów, witamin, robienia inhalacji itp.

Czwarty, najważniejszy obszar to budowanie odporności organizmu. Tu są dwie części: ruch i spożywanie wartościowych elementów. Ruch to gimnastyka, pobudzenie organizmu, krążenia, rozgrzanie go (szczególnie rano), a także spacer, rower, chodzenie po lesie, praca w ogrodzie. To ważne, bo buduje siłę organizmu, produkuje endorfiny, pobudza przemianę materii i wymianę płynów w organizmie. Spożywać natomiast powinniśmy witaminy C, D i B, cynk, selen, jeść cebulę, czosnek, buraki, kiszone kapustę i ogórki – to wszystko wzmacnia i uodparnia organizm. Natomiast nie powinniśmy jeść cukru ani słodyczy, bo zakwaszają i obniżają odporność. Ponadto trzeba uważać – szczególnie osoby starsze – by nie wychładzać organizmu, nie być na przeciągu, nie przemęczać się, a także, by się dobrze wysypiać.

Niestety, władze ani media głównego nurtu nie pomagają nam w tych obszarach, tylko zastraszają, zaklinają jakieś szczepionki (brrr!) i stosują system nakazów i zakazów, czyli pełzający stan wyjątkowy / wojenny.

Dodaj komentarz